sobota, 31 maja 2014

Puste domy.

"Miarą sukcesu nie jest to jak bardzo jesteśmy lepsi od innych, a to jak bardzo lepsi jesteśmy od siebie z przeszłości."
Anonimowa w sieci.



Chciała bym wam przedstawić nieco mojej twórczości. Piszę gdy mi smutno, gdy mi źle, gdy czegoś mi brakuje. To sposób na wylanie moich frustracji.

Puste domy.

To my, ludzie w pustych domach. 
To puste domy, a w nich my, puści ludzi.

Są tu krzesła, jest stół, obrazy 
i jestem ja,
człowiek w pustym domu 
zaledwie z jedną duszą u boku.
I były tu trzaski i kule trafiały przez mury
i już tylko walec miażdżył pozostałe gruzy.

Odbudowałam dom,
wstawiłam stół, nawet namalowałam obraz.
I byłam ja, draśnięta kulą, ale wciąż niepełna.

A chociaż jest w nas przeszłość, nie wierzymy w bieg czasu. 
Ponieważ przyszłość jest dla nas zaledwie nieuniknioną teraźniejszością.

To my, puści ludzie w pustych domach.
Znacie nas.

środa, 28 maja 2014

Nie ma mnie.

Znowu chcę umrzeć. 
To boli. 
Ukrywam łzy,
żeby nie widzieli. 
Chcę umrzeć,
chociaż chyba już dawno to zrobiłam.