"Problem z motywacją jest wtedy, gdy nasz cel jest wyznaczony przez kogoś innego."
Anonimowa w sieci.
"Gdyby to mi się chciało tak jak mi się nie chce, to było by super." - tak właśnie chciałam zacząć i podsumować, ale to nie do końca była by prawda, bo ja bardzo chcę, ale mam pewne problemy.
Tak jak już na początku wspomniałam jestem na studiach i niestety nie zostały one do końca wybrane przeze mnie, tu też pojawia się problem, gdy czegoś nie pragnę mam problem z motywacją, jedyną rzeczą która mnie do czegoś motywuję to to że chcę zostać z ludźmi z którymi dobrze spędza mi się czas i pozostać z dala od domu. To jednak nie jest aż tak wielka motywacja, oczywiście mam jeszcze jedną dość istotną, ale to dalej nie zmienia mojego podejścia.
Moment pisania tej notatki jest dowodem na to jak bardzo uciekam od tego co powinnam robić, czyli uczyć się żeby zaliczyć przedmiot, szukam każdej opcji jaka mogła by oderwać mnie od nauki.
Jak od przeszło sześciu lat nigdy nie wątpiłam w siebie tak chyba w tym momencie nadeszła ta chwila w której nie do końca wierzę w swoje możliwości. Nie zapominam jednak że trzeba dać z siebie wszystko czyli ponad 100%. Pewnie kończąc tą notatkę wezmę się za siebie, a przynajmniej taka mam nadzieję, wy też trzymajcie za to kciuki.
... Nawiązując do tego że nie ja wybrałam sobie studia, myślałam ostatnio nad tematem spełniania marzeń, czy spełnianie marzeń jest możliwe, czy jednak nie. Doszłam do wniosku że jest jak najbardziej możliwe, a jedyną przeszkodą w ich spełnieniu są ludzie którzy sami chcą nam wykreować marzenia i stają na drodze w spełnianiu naszych prawdziwych marzeń. Czasem jednak nie jesteśmy w stanie się im sprzeciwić, a każdy ma ku temu własny powód. Pamiętajcie i ja też muszę o tym pamiętać, to my kreujemy swój własny świat, my spełniamy swoje marzenia, więc niech te marzenia będą naszym wytworem, a nie wyobrażeniem innych.
Czy i wam ktoś próbuje ułożyć życie po swojemu?


Można spełniać marzenia i studia...
OdpowiedzUsuń